Witaj gościu !

Witaj serdecznie na Megaliga.pl

Witaj, znalazłeś się na forum piłkarskim poświęconym tematyce sportowo-bukmacherskiej, na którym możesz docierać swoją wiedzę o rozgrywkach Ligi Mistrzów, Ligi Europejskiej, Euro 2012, T-Mobile Ekstraklasy, 1 ligi, Premier League, Primera ision oraz wielu innych. Zarejestruj się i odblokuj nowe funkcje !

  • Zakładaj nowe wątki oraz aktywnie w nich uczestnicz,
  • Odblokuj możliwość pisania na Shoutboxie (czat),
  • Ogranicz ilość wyświetlanych reklam,
  • Zdobywaj odznaczenia oraz reputacje,
  • Odblokuj dostęp do ukrytych działów, tematów i linków,
  • Spersonalizuj swój prywatny profil piłkarski,
  • Uczestnicz w forumowych konkursach,
  • Zdobybaj wiedzę z wiarygodnego źródła,
  • Oglądaj transmisje live komentując ją z forumową społecznością,
  • Wykaż się instynktem typera w dziale bukmacherskim,
  • Dyskutuj o jego polityce transferowej,
MEGALIGA.PL ! Twoje centrum informacji sportowych ! Serdecznie zapraszamy Cię do Rejestracji i dołączenia do Naszej sportowej społeczności !

Polecamy Serwery Minecraft.




Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Co się nie podoba trenerowi Zawiszy
Autor Wiadomość
KarolPL Offline
Legia ♥
******

Liczba postów: 286
Dołączył: Nov 2011
Reputacja: 6 +
Post: #1
Co się nie podoba trenerowi Zawiszy
[Obrazek: z11587551Q,Jurij-Szatalow.jpg]

- Ciągle nasza gra jest zbyt nerwowa - mówił po meczu z GKS-em trener Zawiszy Jurij Szatałow. Jego drużyna zwyciężyła katowiczan. Jeśli bydgoszczanie opanują stres, w lidze nie pokona ich już nikt

Sześć spotkań, pięć zwycięstw i jeden remis. Taki jest bilans spotkań naszych piłkarzy w I lidze. Lepsza od bydgoszczan jest tylko Flota Świnoujście, która do tej pory wygrała wszystkie swoje pojedynki.

Ale nawet trener lidera tabeli nie ma takiego atutu, jakim dysponuje Jurij Szatałow. To szeroka kadra, w której na każdej pozycji trwa rywalizacja o wyjściowy skład.

O tym, jak wielki wybór ma bydgoski szkoleniowiec, można było się przekonać w sobotę. W drugiej połowie trener zdecydował, że posadzi na ławce całą przednią formację drużyny. Po kolei boisko opuszczali zatem Paweł Abbott, Daniel Mąka i Adrian Błąd. Zeszli nie dlatego, że grali źle.

Szatałow chciał dać zespołowi nowy impuls. I zrobił to. Ukoronowaniem jego decyzji była akcja z doliczonego już czasu gry, gdy Wahan Geworgian, który zmienił Błąda, pięknie podał do Jakuba Wójcickiego (wszedł za Mąkę), a ten ładnym strzałem ustalił wynik meczu.

Zawisza znowu triumfował, ale trener nie do końca był zadowolony. - Z wyniku jestem, ale w naszej grze ciągle jest za dużo nerwowości. To sprawia, że niektórzy piłkarze boją się podejmować ryzykowne decyzje. Brakuje też dokładniejszych podań - mówił Szatałow.

- Rzeczywiście ten stres jest do momentu strzelenia pierwszej bramki. Gdy prowadzimy, to zdenerwowanie zazwyczaj znika - mówi pomocnik Zawiszy Paweł Zawistowski. W sobotę to on sprawił, że z piłkarzy zeszło zdenerwowanie. W 32. minucie ustawił piłkę tuż przed linią pola karnego. Strzelił tak, że bramkarz mógł tylko wyciągać piłkę z siatki.

- Dziś postawiliśmy faworytowi wysoko poprzeczkę - mówił trener GKS-u Rafał Górak.

Jego zespół tak naprawdę to tylko Zawiszy zawdzięczał, że podobnie jak Sandecja czy Okocimski nie został przez naszą drużynę rozgromiony. - Było kilka okazji, z których powinniśmy zdobyć bramki - dodał Zawistowski, który w zastępstwie pauzującego za czerwoną kartę Łukasza Skrzyńskiego pełnił rolę kapitana drużyny. I choć zagrał dobrze, to miejsca w składzie nie może być pewny, bo o grze w środku pola myślą też kontuzjowany w sobotę Kamil Drygas i Paweł Strąk, który za 2-3 tygodnie ma wrócić do wysokiej formy.

[Obrazek: rlxn.png]
10-09-2012 17:02
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości