Forum Sportowe - Piłka nożna - Typy Bukmacherskie

Pełna wersja: Manchester Utd. - Oţelul Galaţi 2:0
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Zespół Sir Aleksa Fergusona zrównał się puntkami na czele grupy C z Benfiką dzięki trafieniu Valencii oraz bramce samobójczej.

[Obrazek: 1710063_w2.jpg]

Manchester United pokonał na własnym stadionie Oţelul Galaţi 2:0 i szósty rok z rzędu awansował do fazy pucharowej.

Gol na początku meczu Antonio Valencii oraz samobójcza bramka w końcówce Cristiana Sârghiego pozwoliły Manchesterowi Untied drugi raz pokonać rumuńskiego debiutanta w Lidze Mistrzów UEFA i zrównać się punktami na czele grupy C z Benfiką. Oţelul zajmuje ostatnie miejsce i nie ma już szans na awans.

To było wypracowane zwycięstwo przez Manchester United. Sir Alex Ferguson powiedział, że jego podopieczni "muszą się zrehabilitować" za porażkę z Manchesterem City 1:6 w swoim ostatnim spotkaniu na Old Trafford. Menedżer niespodziewanie w pomocy ustawił Wayne’a Rooney’a, który zagrał obok Andersona w ustawieniu 4-4-2 i popisywał się podaniami jak typowy rozgrywający, a po jednym z nich wyniku niemal nie otworzył Dimitar Berbatow.

Gospodarze zdołali jednak dość szybko wyjść na prowadzenie. Phil Jones otrzymał piłkę od Bułgara, dośrodkował w pole karne, ale z piłką minimalnie minął się Michael Owen. Przy dalszym słupku dopadł do niej jednak Valencia, który ze spokojem umieścił ją w siatce. Niestety to była ostatnia akcja Owena, który po raz pierwszy zagrał w Lidze Mistrzów UEFA w pierwszym składzie od 23 miesięcy. Angielski napastnik musiał opuścić boisko z kontuzją.

Oţelul mogło natychmiast wyrównać, jednak po dośrodkowaniu Cornela Râpă niecelnie głową strzelił Marius Pena. Później gościom było już trudniej w pierwszej połowie o taką szansę. Fabio zachwycił kibiców gospodarzy swoją ładną akcją z własnej połowy, podał do Jonesa, który wymienił piłkę z Valencią. Nastolatek oddał mocny strzał, po którym piłka odbiła się od Sârghiego i minęła bramkę.

Kapitan Oţelul Sergiu Costin popisał się kilkoma dobrymi zagraniami, a podopieczni Dorinela Munteanu mogli wyrównać, gdy Ionuţ Neagu wykorzystał chwilę niepewności obrony gospodarzy. Oddał strzał, po którym piłka odbiła się rykoszetem od Rio Ferdinanda, ale David de Gea zdążył skutecznie interweniować.

Czerwone Diabły, choć przez 70 procent czasu pierwszej połowy utrzymywały się przy piłce, to oddały tylko jeden celny strzał. W drugiej podkręciły jednak tempo. Jones, po akcji z Hernándezem, sprawdził umiejętności Branko Grahovaca. Golkipera gości pokonał Anderson, ale Costin zdołał wybić futbolówkę, natomiast będący na czystej pozycji Berbatow trafił w boczną siatkę.


źródło: UEFA.com
Przekierowanie