Forum Sportowe - Piłka nożna - Typy Bukmacherskie

Pełna wersja: Remisy nie dały awansu Wiśle
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
W rewanżowym meczu 1/16 finału Ligi Europy Wisła Kraków bezbramkowo zremisowała na wyjeździe z Royal Standard de Liège. W pierwszym spotkaniu padł remis 1-1 i bramka strzelona w Krakowie dała awans belgijskiemu klubowi. Mistrz Polski, podobnie jak tydzień temu, kończył mecz w osłabieniu - tym razem po czerwonej kartce Gervasio Núñeza.

Przez ponad pół godziny obydwie drużyny grały niedokładnie i żadna z nich nie stworzyła realnego zagrożenia pod bramką rywali. Dopiero w 34. minucie oddano pierwszy strzał, kiedy po dośrodkowaniu Sébastiena Pocognoliego z rzutu wolnego Cyriac Gohi Bi uderzył głową nieznacznie obok słupka. Pięć minut później w bardzo podobnej sytuacji Sergei Pareiko wypiąstkował piłkę po groźnej wrzutce Pocognoliego. Pod koniec pierwszej połowy mocny strzał Łukasza Garguły sprzed pola karnego zablokował Rami Gershon.

W 50. minucie Laurent Ciman dośrodkował z prawej strony, a naciskany przez Kew Jaliensa Gohi Bi oddał niedokładny strzał głową. Osiem minut później Mémé Tchité mocno uderzył po ziemi z dystansu, ale futbolówka minęła słupek. W 63. minucie serbski sędzia Milorad Mažić ukarał drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką Núñeza, który sfaulował Réginala Goreux. Po dziesięciu minutach gry w przewadze gospodarze mogli zdobyć gola, kiedy Pocognoli dośrodkował z rzutu rożnego, ale Júnior Díaz zablokował strzał Birkira Bjarnasona. W 78. minucie Maor Melikson przedarł się prawą stroną boiska i zagrał w pole karne, gdzie Andraž Kirm nieczysto trafił w piłkę i zmarnował dogodną okazję. W 88. minucie wprowadzony w końcówce meczu Michy Batshuayi silnie uderzył futbolówkę sprzed szesnastki Wisły, a Pareiko zanotował pewną interwencję. W doliczonym czasie gry 18-letni napastnik Standardu jeszcze dwukrotnie stanął przed szansą na strzelenie gola, ale Estończyk obronił jego strzały.

23 lutego 2012, 19:00 - Liège (Stade Maurice Dufrasne)
Royal Standard de Liège 0-0 Wisła Kraków

Standard: 38. Sinan Bolat - 6. Laurent Ciman, 55. Rami Gershon, 5. Felipe, 15. Sébastien Pocognoli - 2. Réginal Goreux (89, 77. Serge Gakpé), 3. Karim Belhocine, 32. Birkir Bjarnason, 17. Yoni Buyens - 10. Mémé Tchité (85, 23. Michy Batshuayi), 11. Cyriac Gohi Bi (90, 4. Daniel Opare).

Wisła: 25. Sergei Pareiko - 22. Marko Jovanović (76, 20. Dudu Biton), 2. Kew Jaliens, 4. Osman Chávez, 15. Júnior Díaz - 77. Ivica Iliev (67, 17. Andraž Kirm), 28. Cezary Wilk (87, 16. Tomáš Jirsák), 11. Gervasio Núñez, 10. Łukasz Garguła, 5. Maor Melikson - 18. Cwetan Genkow.

żółte kartki: Birkir Bjarnason, Réginal Goreux, Cyriac Gohi Bi, Serge Gakpé - Gervasio Núñez, Cezary Wilk, Kew Jaliens, Sergei Pareiko.
czerwona kartka: Gervasio Núñez (63. minuta, Wisła, za drugą żółtą).

sędziował: Milorad Mažić (Serbia).
widzów: 23 000.

Liga Europy 2011/12

źródło: 90minut.pl


Wisła i Standard prezentowały wyrównany poziom w obu meczach o czym świadczą chociażby wyniki. Szkoda tylko, że Wisła w pierwszym meczu grała praktycznie cały mecz w 10. Wczoraj natomiast Nunez w bardzo ważnym momencie zarobił bezsensowną czerwoną kartkę i mam nadzieję, że klub wyciągnie wobec niego konsekwencje. To co zrobił było żałosne... Zmieszany
Przekierowanie