Forum Sportowe - Piłka nożna - Typy Bukmacherskie

Pełna wersja: Zmarł Henryk Bałuszyński
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
W czwartek po południu zmarł Henryk Bałuszyński, były piłkarz Górnika Zabrze i klubów niemieckich. Miał niespełna 40 lat. Przyczyną śmierci był zawał serca.

[Obrazek: 52590416.jpg]

Po zakończeniu kariery Bałuszyński wrócił do Polski. Grał krótko m.in. w Piaście Gliwice, zakończył karierę w Gwieździe Chudów, klubie w którym rozpoczynał treningi. W Chudowie też mieszkał.
W 1994 roku Bałuszyński, wtedy gracz Górnika, został sprzedany do klubu Bundesligi, VfL Bochum. W 2003 roku piłkarz tak opowiadał o tym "Gazecie": - Zawsze sobie powtarzałem, że dwie ligi na pewno nie są dla mnie: niemiecka i angielska. Marzyła mi się Hiszpania albo Francja. W 1994 r. po odejściu z klubu prezesa Władysława Kozubala Górnik miał problemy finansowe. Ratunkiem miały być transfery najlepszych zawodników. O mnie nie było jednak mowy. Bochum kupiło Tomka Wałdocha, niedługo potem potrzebowali tam jeszcze napastnika. Zapytali działaczy Górnika. Miał pojechać na testy Marek Szemoński, ale złapał kontuzję, więc wysłano mnie w towarzystwie Stanisława Oślizły. Pamiętam, że Wałdoch bardzo się zdziwił, jak mnie zobaczył. W środę byłem na treningu, a w niedzielę już grałem w Bundeslidze. Wszystko potoczyło się błyskawicznie.

Debiut w nowym klubie miał znakomity. - Przegraliśmy wprawdzie na wyjeździe z Schalke 2:3, ale zdobyłem obie bramki dla Bochum. Zostałem wybrany na piłkarza meczu - wspominał.

W reprezentacji popularny "Balu" zagrał 15 meczów i strzelił 6 goli. - Miałem kontuzje, nie grałem w klubie. Licznik stanął na 15 występach. Najbardziej zapamiętałem mecz w 1996 roku na Wembley z Anglią. Mimo porażki wypadliśmy naprawdę bardzo dobrze. Po mojej stronie boiska grał wtedy David Beckham. Z mojego podania Marek Citko zdobył prowadzenie, ale potem dwa gole strzelił nam Alan Shearer. Trzy lata później wyrównałem z nim rachunki. Bochum grało sparing z Newcastle, obaj strzeliliśmy po dwie bramki, ale mój klub zwyciężył 3:2! - mówił przed laty "Gazecie".

Henryk Bałuszyński

Reprezentacja Polski: 15 meczów/6 goli

I liga dla Górnika Zabrze: 109/18

I liga dla VfL Bochum: 56/6

Kluby: Gwiazda Chudów, Górnik Zabrze, Górnik Knurów, Górnik Zabrze, VfL Bochum, Arminia Bielefeld, Bochum, LR Ahlen, SV Babelsberg, EN Paralimni (Cypr), Piast Gliwice, Koszarawa Żywiec, Gwarek Ornontowice, Gwiazda Chudów
Przyznam,że strasznie mnie ta informacja zasmuciła Płacz
Naprawdę wspaniały piłkarz i wesoły człowiek. Wielu jego przyjaciół mówi,że był to człowiek o gołębim sercu. Prawdziwy pasjonat futbolu.
Święte słowa Vader. Ja dodam od siebie że w dodatku bardzo młody. Wiele było jeszcze przed nim. Niestety ... [*]
Przekierowanie