Forum Sportowe - Piłka nożna - Typy Bukmacherskie

Pełna wersja: Serce Muamby nie biło przez dwie godziny
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Nie są to dobre wiadomości. Tak naprawdę są tragiczne i bardzo źle rokujące. Media angielskie podały, że medycy nie byli w stanie przywrócić bicia serca Fabrice’a Muamby przez 120 minut. Do zdarzenia doszło w czasie meczu Pucharu Anglii między Tottenhamem a Boltonem.

Gdy Muamba upadł na murawę w czasie sobotniego meczu Pucharu Anglii od razu zjawili się obok niego medycy. Jeszcze na boisku przeprowadzono rozpaczliwą resuscytację krążeniowo-oddechową, ale nie udało się przywrócić pracy serca, mimo użycia defibrylatora.

23-latek, który w Boltonie rozegrał ponad 130 meczów pozostaje w szpitalu na oddziale intensywnej terapii medycznej. Jest w śpiączce farmakologicznej

Do ataku serca Muamby doszło o 18.11 czasu angielskiego. Dopiero w szpitalu London Chest Hospital w Bethnal Green po godzinie 20 udało się przywrócić pracę serca. Taka długa przerwa w pracy serca może spowodowac nieodwracalne uszkodzenia mózgu.

Kibice Boltonu zostawiają kwiaty po stadionem klubu, aby pokazać wsparcie dla piłkarza, który walczy o życie.

Sobotni mecz został przerwany po tragedii Muamby w 41. minucie. Bolton prawdopodobnie wycofa się z tych rozgrywek i nie przystąpi do powtórki spotkania z Tottenhamem.

- To jest grupa młodych zawodników. Niektórzy to praktycznie dzieci. Jak oni mają wyjść na murawę i zagrać jeszcze raz ze Spurs? - mówi jedna osoba z kierownictwa Boltonu. Klub zdecydował się przełożyć najbliższy mecz Premier League z Aston Villa.

źródło: eurosport.pl




Nie chcę tutaj wklejać filmów z tego zdarzenia z wiadomych względów. Mam nadzieję, że wyjdzie z tego i choć po tych informacjach nie można być zbytnim optymistą to wierzę, że stanie się cud i jeszcze kiedyś zagra w piłkę.
Stan Fabrice'a Muamby, który zasłabł w trakcie sobotniego meczu, który jeszcze wczoraj był określany jako krytyczny według lekarzy to dzisiaj wygląda to lepiej...Co za ogromna ulga.
Poinformowano, że widoczne są "niewielkie oznaki poprawy", a jego serce pracuje bez pomocy leków.

Kibice nie tylko Boltonu i Tottenhamu myślą o szybkim powrocie do zdrowia Muamby.

Przypadek Fabrice'a nie różni się od głośnych podobnych incydentów z przeszłości (Marc Viven-Foe; Antonio Puerta; Dani Jarque).

Jestem przede wszystkim podbudowany, iż po tym wydarzeniu na WHL w sobotę kibice obu klubów zachowali się wspaniale - wielkie brawa.Do tego wzajemna pomoc lekarzy obu zespołów dała od razu nadzieję, że ten chłopak wyjdzie z krytycznego stanu w jakim Muamba się znalazł.

W naszym kraju takie kulturalne podejście kibiców w życiu nie miałoby miejsca.
Zachowanie kibiców na WHL naprawdę piękne - wzór dla innychExclamationExclamation

Do piłki już chłopak raczej nie wróci, ale teraz najważniejsze jest żeby w ogóle przeżył...jest młody i to jest wielki atut.

Walcz, chłopie, walczExclamationExclamation
Fabrice - modlimy się za Ciebie.
Już chyba wszystko ok z nim Smile Całe szczęście, stan zdrowia cały czas poprawia się. Mam nadzieję, że wróci jeszcze do gry na najwyższym poziomie Smile
Ważne aby wrócił do zdrowia - teraz to jest NAJWAŻNIEJSZEGood
Nie wiem co się dzieje,że tylu teraz młodych ludzi ma problemy z sercem.
To naprawdę jest niepokojące.
Coś mi się wydaje, że te problemy są związane z różnego rodzaju używkami... Nie wiem jak było w przypadku Muamby. Całe szczęście jednak, że jego stan znacznie się poprawił Smile
Przekierowanie