Forum Sportowe - Piłka nożna - Typy Bukmacherskie

Pełna wersja: Chelsea FC – SL Benfica 2:1 (dw: 3-1)
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Raul Meireles przypieczętował zwycięstwo Chelsea i awans do półfinału Ligi Mistrzów UEFA po raz szósty w ostatnich dziewięciu latach. Jednak grając w osłabieniu Benfica ambitnie walczyła o wygraną w końcówce.

Frank Lampard zapewnił klubowi z Londynu dwa gole przewagi w dwumeczu z rzutu karnego. Pięć minut przed przerwą czerwoną kartkę obejrzał Maxi Pereira, ale goście wciąż walczyli o awans. Ambitna postawa przyniosła korzyść, kiedy wyrównał Javi García. Jednak w doliczonym czasie gry trafił Raul Meireles, dzięki czemu gospodarze zagrają w półfinale z FC Barceloną.

Benfica ruszyła do ataków od pierwszego gwizdka. Akcje gości blokować musieli Lampard i John Terry. Jednak najbliżej zdobycia gola był David Luiz, którego strzał zablokował ofiarnie interweniujący Joan Capdevila.

Goście dłużej utrzymywali się przy piłce na początku spotkania, ale Chelsea starała się groźnie kontratakować. W jednej z takich akcji bliski wykończenia był Juan Mata, który jednak został złapany na pozycji spalonej. W 21. minucie do ataku ruszył Ashley Cole, który został sfaulowany przez Javiego Garcíę w polu karnym. Chwilę później rzut karny wykorzystał Lampard, który grał po raz 550. w barwach klubu.

Tym samym zadanie Benfiki stało się jeszcze trudniejsze. Portugalski klub musiał odrobić dwa gole straty. Goście nie poddawali się i starali się kombinacyjnymi atakami oszukiwać defensywę gospodarzy. Najbliżej gola był Óscar Cardozo, którego strzał z woleja z linii bramkowej wybił Terry.

Sytuacja Benfiki pogorszyła się jeszcze po stracie Pereiry, który otrzymał drugi żółty kartonik po faulu na Johnym Obim Mikelu i musiał opuścić boisko. Mimo tego goście wciąż atakowali, a szczególnie defensywie Chelsea zagrażał Pablo Aimar.

Tuż po przerwie groźnym uderzeniem popisał się Cardozo, ale skutecznie interweniował Petr Čech. Potem przewagę osiągnęła Chelsea, która powinna była zdobyć drugiego gola. Jednak w jednej z akcji Ramires nie trafił do pustej bramki z najbliższej odległości, kiedy próbował dobijać uderzenie Salomona Kalou.

Równie bliski był Fernando Torres, którego strzał w ostatniej chwili zablokował Emerson, wybijając piłkę na rzut rożny. Artura do interwencji zmusił jeszcze Mata, zaś Torres uderzył minimalnie niecelnie w trudnej sytuacji.

Benfica nie poddawała się do końca. Mimo osłabienia liczebnego goście zdołali wyrównać, a uczynił to Javi García, który niepilnowany w polu karnym wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i głową trafił do bramki. To doprowadziło do emocjonującej końcówki. Niecelnie uderzył jeszcze Nélson Oliveira, ale w ostatnich sekundach wynik ustalił Meireles.

Źródło: Uefa.com
Przekierowanie