Forum Sportowe - Piłka nożna - Typy Bukmacherskie

Pełna wersja: Sezon 2011/2012 - dyskusja
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Do startu rozgrywek został niespełna miesiąc, więc można się pokusić o założenie takiego tematu.

Tutaj można przedstawiać swoje przemyślenia na temat Serie A, a także klubów, które występują w tej lidze oraz wszystkiego, co z tym tematem związane. Mam na myśli transfery, spekulacje, postawę poszczególnych drużyn oraz zawodników.
Już pierwsze niespodzianki są,a mianowicie bardzo słaby początek Interu(troszke mnie to cieszy),słabo kluby stołeczne.Po przeciwnej stronie bieguna zaś zaskakujący start bianconerich szczególnie tych z Udine którzy w lecie strasznie się rozsprzedali.Juventus to chyba największa niewiadoma,mogą zarówno walczyć o Scudetto jak i zająć piąte miejsce.Jedno jest pewne.Będzie się działo!
Zawiodłem się na Romie.. wygrywali 1:0 ze Sieną praktycznie od początku meczu i stracili gola w końcówce.. i to grali u siebie ;/
Szkoda mi trochę Interu i do tego jeszcze kontuzja W.Sneijdera . Ale się narobiło na początku w Serie A .
Claudio Ranieri zaliczył udany debiut w roli trenera w Interze Smile wygrana z Bologną FC w ostatnich 10 minutach. Może Inter powraca i zdominuje Serie A. Nic nie wiadomo Tongue
Nie, Inter nie ma szans aby coś zdziałać we Włoszech. Według mnie mistrzem będzie Juventus Smile
Nie Juve nie myślę, że Napoli.
Torino po 10 meczach 26 pkt. Ma bardzo duże szanse na awans.
Gdyby nie ta katastrofa piłkarzy Torino kilkadziesiąt lat temu kto wie, może Torino teraz, byłoby potęga ( wszyscy piłkarze wtedy zginęli ). W końcu przed tą katastrofą Torino, było bardzo mocną i liczącą się drużyną.
Moje Napoli przegrało w sobotę u siebie z Parmą 1:2. Bramki dla przyjezdnych zdobyli Gobbi oraz Modesto, z kolei jedynego gola dla Napoli strzelił Giuseppe Mascara po fantastycznej asyście Ezequiela Lavezziego.
Niema co załamywać rąk - tylko trzeba wziąć się w garść przed meczem LM z ekipą Bayernu.
Mazzarri przed meczem z Parmą wyszedł z założenia, że 2-3 straty w Serie A idzie nadrobić. Może i się da, ale takiego scenariusza nie da się zaplanować... Więc strasznie denerwujące są takie mecze jak choćby ten ostatni z Parmą - ligowym mimo wszystko średniakiem, który ogrywa Nas w sposób wyrafinowany i bez ceregieli. Przy takim graniu wielkie wiktorie z Milanem czy Interem tracą troszeczkę na znaczeniu.
Przekierowanie