Forum Sportowe - Piłka nożna - Typy Bukmacherskie

Pełna wersja: Legia Warszawa 4:0 Korona Kielce
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
[Obrazek: 12819162.600.jpg]

Oba zespoły przystąpiły do spotkania osłabione brakiem kontuzjowanych graczy. W Legii zabrakło Michała Żewłakowa, Miroslava Radovicia i Michała Żyry. W Koronie natomiast nie mogli wystąpić Kamil Kuzera, Paweł Sobolewski i Marcin Żewłakow, który jeszcze w barwach GKS Bełchatów miał patent na strzelanie stołecznemu zespołowi bramek.

Goście rozpoczęli w stylu, w jakim przyzwyczaili kibiców w poprzednim sezonie, czyli bardzo agresywnie. Spodziewali się, że największe zagrożenie jest ze strony Ljuboi i przez pierwszy kwadrans indywidualnie "opiekował" się nim Vlastymir Jovanovic.

To jednak nie przyniosło efektu, bo ten w 19. minucie pokonał Zbigniewa Małkowskiego z rzutu karnego, po tym jak Pavol Stano faulował w polu karnym Michała Kucharczyka. Wcześniej jednak to podopieczni Leszka Ojrzyńskiego groźniej atakowali bramkę Dusana Kuciaka, który spisywał się bardzo pewnie.

Przed przerwą Ljuboja udowodnił działaczom stołecznego klubu, że warto było latem przedłużyć z nim umowę o rok. Po zgraniu głową Marka Saganowskiego, Serb precyzyjnie główkował obok bezradnego Zbigniewa Małkowskiego.

Sześć minut po zmianie stron Ljuboja po raz trzeci w tym spotkaniu trafił do bramki rywali, tym razem popisując się efektownym strzałem sprzed pola karnego. Drugą asystę przy tej bramce zaliczył Saganowski, który na trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry przyczynił się do zdobycia czwartej bramki dla Legii. 34-letni napastnik na tyle udanie interweniował wślizgiem, że piłkę do własnej bramki skierował Stano.

Tym samym piłkarze stołecznego zespołu udanie zainaugurował ligowe rozgrywki i w dobrych humorach mogą przygotowywać się do czwartkowego meczu z Rosenborgiem Trondheim w 4. rundzie kwalifikacyjnej Ligi Europejskiej.
ekstraklasa.net
Oby tak grali do konca sezonuSmile
Przekierowanie