Forum Sportowe - Piłka nożna - Typy Bukmacherskie

Pełna wersja: Adamek po walce z Travisem Walkerem [VIDEO Z WALKI]
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Adamek po walce z Travisem Walkerem [VIDEO Z WALKI]




- Tomek, wiesz, że zgotowałeś swoim kibicom wojnę nerwów jakiej nie było od walk z Cunninghamem i jeszcze dalej Paulem Briggsem?
Tomek Adamek: Ja słyszę właśnie od wszystkich, że to był dramat, ale dla mnie taka walka jak inna. Jedyna różnica, że padłem, ale jak się walczy na całego, to czasami trzeba paść, żeby się podnieść i walczyć dalej. Przecież nie mogłem się poddać.

- Travis powiedział, że uderzył ciebie tak mocno, że w jego głowie walka była już wygrana. "Myślałem, że już mam Adamka, cały czas na obozie trenowałem takie kombinacje lewa-prawa. Padł pierwszy raz, poniosło mnie i chciałem zaraz zrobić to samo. Lewa już nie doszła po raz drugi bo byłem na deskach po ciosie, którego nie widziałem". To cytat z Walkera.
Tak było, ja też nie widziałem jego pierwszego ciosu. Tylko go poczułem, bo on naprawdę bije bardzo mocno. Nie tylko zresztą z prawej ręki. Jego lewy też był potężny, walczył bardzo dobrze, chciał się bić, więc po nokdaunie nie miałem wyboru, musiałem zrobić to samo.

- Jak padłeś na deski, do końca rundy było 2 minuty i 40 sekund. Było to bardzo długie 160 sekund?
Tylko na początku, później było już lepiej. Z takich sytuacji też trzeba umieć wychodzić, trzeba wierzyć, nie pękać. A ja nie pękam.

- Czy fakt, że oddałeś mu nokdaun za nokdaun, jeszcze w tej samej rundzie, był przełomowy do tego, co działo się później?
Nie wiem, pewnie tak, ale jak odzyskałem siły widziałem, że każdy cios, którym go trafiam, osłabia Walkera. To było widać w jego oczach, ale cały czas wiedziałem, że trzeba iść do przodu i walczyć na granicy ryzyka, bo ta prawa ciągle latała koło głowy. Więc może i tak było, ale może i tak bym go później dopadł.

- Nie tylko koło głowy. Był jeszcze przynajmniej jeden mocny cios, który doszedł.
Był, ale ja wtedy już kontrolowałem to, co się dzieje w ringu. W narożniku, po tym pierwszym nokdaunie Roger powiedział mi, że za dużo chcę zrobić na raz, że jestem za bardzo spięty, że muszę się rozluźnić. No i się rozluźniłem, było kombinacje, ale to też jest tak, że było co oglądać, bo Travis się nie chował przed nimi za podwójną gardą jak niektórzy, tylko chciał oddawać cios za cios. Ale ja mam szybsze ręce. O tym zapomniał.

- Jakbym powiedział ci, że regenerujesz się jak cyborg, bo rozmawiamy w szatni, 20 minut po walce, która była pojedynkiem na wyniszczenie, a ty masz oddech jakbyś, dobiegł pięć metrów do sklepu, to co byś odpowiedział?
Że na tym to polega - musisz walczyć do końca. Jakby zwątpił w siebie po tym jednym nokdaunie, to by znaczy, że tam w górze ktoś chce, żebym skończył. A ja jeszcze nie chcę, ja mogę dawać takie walki jak ta.

- Słyszałeś głosy, że Adamek już nie potrafi walczyć ofensywnie, że nie jest tym samym pięściarzem co kiedyś? Chciałeś niedowiarkom coś udowodnić.
Nie muszę niczego udowadniać, za zawsze wiedziałem jakim jestem pięściarzem. Lepiej niż moje gadanie kim jestem , jakie mam serce pokazują moje walki. Dziękuję wszystkim, którzy mnie dopingowali, którzy mi kibicowali. Wiem, że takiego mnie chcecie oglądać.

Adamek górą tak trzymać Smile
ajj skasowali video
Czekam na Kliczkę poraz kolejny Big Grin
Przecież walczył również xD
o Adamek-Kliczko mi chodzi Tongue
Tomek poprawił siłę ciosu widać,że teraz poluje na jeden,dwa góra trzy ciosy,a nie tak jak kiedyś na kilkanaście żeby kogoś oszołomić.
BRAWO TOMEK Good
Przekierowanie