Forum Sportowe - Piłka nożna - Typy Bukmacherskie

Pełna wersja: Borussii Dortmund test pierwszy, najłatwiejszy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
[Obrazek: z12496175Q,pilkarze-Borussii-Dortmund.jpg]

- Sezon zaczyna się dziś. Jeśli nie chcemy znowu wylądować na miejscu trzecim czy czwartym, musimy wygrać z Ajaksem - mówi Robert Lewandowski. Jego drużyna w Niemczech zachwyca, ale w Europie regularnie zawodzi.

Dwa lata temu Borussia podbój kontynentu skończyła na trzecim miejscu w grupie Ligi Europejskiej. Pokonała tylko najsłabsze Karpaty Lwów. Rok temu w Lidze Mistrzów przegrała cztery mecze, wygrała jeden - z Olympiakosem. Słabo, jak na dwukrotnego mistrza Niemiec, słabo, jak na zespół, który z ostatnich sześciu meczów z Bayernem wygrał pięć, słabo, jak na drużynę, która nie przegrała w lidze 31 meczów z rzędu i jest bliska rekordu wszech czasów Bundesligi (36 spotkań Hamburga z sezonu 1982/83). Ekipa Jürgena Kloppa zrobiła wiele, by uznawać ją za potęgę lokalną, w tym sezonie dowiemy się, czy może z niej wyrosnąć potęga kontynentalna.

Awans do 1/8 finału nie pozostawiłby wątpliwości, bo w grupie rywalizuje z mistrzami dwóch najsilniejszych lig rankingu UEFA - Hiszpanii i Anglii, stawianymi wśród faworytów LM. Mecze z gigantami pokażą, czy Łukasz Piszczek bardziej od Alvaro Arbeloi pasuje na prawą obronę Realu, czy Jakuba Błaszczykowskiego można stawiać wśród najlepszych skrzydłowych Europy, czy Lewandowski nadaje się do ataku czołowej drużyny Premier League. Niemal każdy piłkarz pierwszej jedenastki Borussii słyszał w ostatnich miesiącach, że oglądają go kluby z samego topu. Egzamin czeka Matsa Hummelsa i Mario Götze, a także trenera Kloppa.

Zanim dortmundczycy zmierzą się z największymi firmami, podejmą mistrzów Holandii. Łatwiejszego wyzwania jesienią nie będzie, ale to nie znaczy, że czeka ich spokojny wieczór.

Ajax przetrwał najcięższe czasy, gdy cierpiał sportowo (sześć lat bez mistrzostwa kraju) i organizacyjnie (od 2008 r. klubem rządziło czterech prezesów). Wraca do polityki, która dała mu cztery triumfy w Pucharze Europy. Na początku XXI wieku próbował przemienić się w klub rzucający na gwiazdy miliony euro i okazało się, że jak potrafi je szkolić, tak nie potrafi ich kupować. Miralem Sulejmani i Dar~o Cvitanich w sumie kosztowali 23 mln euro i już zawsze będą mieli miejsce w czołówce transferowych katastrof.

Tego lata Ajax na piłkarzy wydał tylko 6 mln (zarobił 30 mln), ale mierzy w trzecie mistrzostwo z rzędu. Już w poprzednim sezonie był o krok od fazy pucharowej LM, awans przegrał gorszą różnicą bramek z Lyonem, który w ostatniej kolejce rozstrzelał Dinamo w Zagrzebiu 7:1. Szatnią od dwóch lat kieruje Frank de Boer, który po boisku nie biegał tak efektownie jak Marco van Basten, Ruud Gullit i Frank Rijkaard, ale trenerem może okazać się lepszym. Mówi, że ukształtowali go Johan Cruyff i Louis van Gaal, co widać po piłkarzach, których wybiera (w składzie nietrudno znaleźć piłkarzy urodzonych po 1990 r.), i preferowanej taktyce (4-3-3).

Jeśli Borussia nie pokona u siebie Ajaksu, jej szanse na 1/8 finału spadną do minimum. I chyba będzie trzeba przyznać rację prezesowi Bayernu Uli Hoeneßowi, który niedawno wypalił, że w porównaniu z drużyną z Monachium dortmundczycy to potęga tylko regionalna.
Znakomita i trafna ocena wczorajszego meczu wg.Niemieckiej gazety "Der Western" :
Napastnik Borussii Dortmund, Robert Lewandowski, zapewnił swojej drużynie zwycięstwo z Ajaksem Amsterdam w "grupie gigantów".
Powstała nadzieja na lepszy byt BVB w "królewskiej lidze", od tego za poprzednim podejściem.


Lewy uratował wynik mistrzom Niemiec, którzy zrobili pierwszy - bardzo ważny - krok w stronę awansu z grupy do 1/8 finału.
Lewy może nie zagrał porywającego meczu,ale zrobił co powinien zrobić w decydującym momencie...tego oczekuje się od napastnika.
BVB mimo wszystko z przebiegu tego meczu zasłużył na tę wygraną.
Przekierowanie